Nowe przepisy

Lipiec to narodowy miesiąc lodów w Four Seasons, Atlanta

Lipiec to narodowy miesiąc lodów w Four Seasons, Atlanta


We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.

Zdobądź „Czekoladową bombę”, zanim będzie za późno!

Cukiernik w hotelu Four Seasons w Atlancie stworzył „czekoladową bombę”.

Dla Charlesa Barretta, cukiernika w Four Seasons Hotel Atlanta, prosta miska lodów podczas Narodowego Miesiąca Lodów nigdy nie wystarczy. Jego dzieło, „Czekoladowa bomba”, to deser, który z pewnością zachwyci każdego, kto ma szczęście go spróbować. I chociaż lipiec dobiega końca, wciąż masz jeszcze kilka dni na oddanie się tej uczcie.

Idealna na każdy dzień lub wyjątkową noc, kulista rozkosz pojawia się na stole, jakby była przeznaczona na specjalną okazję, taką jak Boże Narodzenie czy Walentynki. Po wyśrodkowaniu na stole, z dwiema oddzielnymi miskami z brownie umieszczonymi przed każdym gościem, a także stołem pełnym deserów lodowych, wszystko jest na pokładzie, gdy szef kuchni przygotowuje się do skropienia gorącym sosem karmelowym na wierzchu tego kopca czekolady mlecznej.

Czekolada natychmiast zaczyna się powoli zapadać, zanim nastąpi ostateczne załamanie. Kilka sekund później, na twoich oczach, górna część miski (która była wyraźnie odlana z cieńszej warstwy mlecznej czekolady niż spód), odsłania gałki po gałkach domowych, bogatych lodów waniliowych, które teraz leżą w kałuży sosów — czekolada i karmel — do połączenia z bogatym i maślanym, jakże czekoladowym brownie. Gdyby można było użyć tylko jednego słowa, „sensacyjny” jest jedynym, który by wystarczył!

Niezależnie od tego, czy chodzi o parę, czy małą rodzinę szukającą czegoś niezwykłego, Bomba Czekoladowa to dosłownie „BOMBA!” A co najlepsze, jeśli masz czas, nie jest to takie trudne do zrobienia w domu, dzięki szefowi kuchni Barrettowi, który udostępnia przepis i instrukcje na stronie internetowej Four Seasons. A jeśli zrobisz to w domu, zaproś znajomych, aby wpadli i pomogli ci go pożreć!


Niech’s przemyślę to

Na tym blogu ćwierkało wiele świerszczy, odkąd ostatnio pisałem, mamy wiele do nadrobienia w nadchodzącym roku.

Ale na razie zostawię to tutaj, bo to grzane wino Jalapeno rzecz stał się RZECZ! Co jest dla mnie naprawdę ekscytujące, ponieważ wszystko zaczęło się od małego przepisu Crystal, który zrobiłem, ponieważ brzmiało dla mnie dobrze w rześki jesienny dzień w 2014 roku. sassing faza. Jaką żoną byłabym winiarzem, gdybym nie wykorzystał tego doświadczenia do stworzenia przepisu na ciepły koktajl, który pewnego dnia moglibyśmy przekształcić w sam produkt? Leniwy!

Tak szybko do przodu do dnia dzisiejszego i oto macie, ludzie: Grzane Wino Jalapeno, które zaczęło się w naszej kuchni, a teraz wyprzedaje się na sobotnich targach szybciej niż ja.

Tyle sezonowej miłości w woreczku 1,5 l!

Jest cynamon, jest goździk, jest anyż gwiazdkowaty (jest całkowicie ok, jeśli nie masz pojęcia, co to za ostatni przedmiot). Jest cydr jabłkowy, jest wytrawne białe wino, a tam jest, zgadliście, wino jalapeno. Wymieszaj tam łyżkę miodu i nazwij to sezonem, przyjaciele. Mam nadzieję, że twoje jest podane na ciepło z minimalnym jękiem twoich teściów…

Ja, który teraz unika piłek rzuconych przez czterolatka, robi obiady dla pierwszoklasisty, nadąża za klientami w studiu i pilnie organizuje chaos związany z otwarciem sali degustacyjnej. (Pamiętasz, jak wspomniałem, że mamy trochę do nadrobienia?) Zróbmy to wkrótce…

(Psst – Jeśli jesteś lokalny, możesz znaleźć nas i tę sytuację z grzanym winem na targu Indoor Farmer’s w 8th & Fulton w centrum Boise w każdą sobotę do 23 grudnia [9 rano i #8211 14:00], a także na stołecznym targu świątecznym w Grove w każdą sobotę do 16 grudnia [10:30 i #8211 14:30].)


Pieczona dynia arlekinowa, kalafior i dojrzała zupa cheddar

Kilka tygodni temu wspaniali ludzie z Proware przysłali mi do wypróbowania wybór trójwarstwowych miedzianych patelni. Wprowadzona na rynek w 2012 roku firma ProWare opracowała gamę naczyń kuchennych dostępnych wyłącznie w Lakeland. Ich trójwarstwowa struktura składa się z zewnętrznej miedzi, drugiej warstwy aluminiowego rdzenia i cienkiej warstwy stali nierdzewnej wewnątrz patelni. Zarówno miedź, jak i aluminium są bardzo wydajnymi przewodnikami ciepła, a wnętrze ze stali nierdzewnej jest trwałe, higieniczne i odporne na korozję.

Moje pierwsze wrażenie, gdy otworzyłem paczkę zawierającą ten fantastyczny wybór naczyń, było jednym z podziwu. Patelnie ustawiłam w kącie kuchni i zostawiłam je tam na kilka dni, wpatrując się w ich lśniące piękno jak kupa błyszczących skarbów.

Używam tych garnków na rzecz moich starych garnków ze stali nierdzewnej (na zdjęciu wiszących nad moją głową w banerze mojego bloga powyżej) już od kilku tygodni i muszę powiedzieć, że jestem oficjalnie zakochany. Mam bardzo temperamentną kuchenkę z płytą grzejną, która nie grzeje równomiernie. Używając moich starych garnków, musiałbym ułożyć jedzenie tak, aby większość gotowała się z jednej strony garnka na drugą, ale kiedy zacząłem używać tych trójwarstwowych garnków, to się zmieniło.

Pierwszą rzeczą, jaką zauważyłem, było to, jak szybko patelnie się nagrzewają, a ciepło jest równomiernie rozprowadzane. Teraz mogę gotować na całej podstawie patelni! Mogę również użyć niższego ustawienia grzania, aby osiągnąć takie same wyniki jak poprzednio. Dowiedziałem się również, że uchwyty też się nagrzewają, co nie miało miejsca w przypadku moich starych pokrywek szklanych patelni, więc rękawice kuchenne są niezbędne podczas zdejmowania pokrywki z gorącej patelni.

Zaraz po pierwszym użyciu patelni kolor miedzi zaczął się zmieniać i jest to naturalna część produktu, która bardzo mi się podoba. Moje miedziane patelnie zmieniły się z odcieni miedzi na pomarańczowy, czerwony i żółty, jak jesienna zmiana liści. W końcu te patelnie zmienią się w zmatowiały miedziany kolor, ale dzięki Brasso można im przywrócić nowy, lśniący wygląd.

Do wyboru jest szeroki wybór garnków i patelni, a do tego posiłku użyłam 10 cm naczynia żaroodpornego, 12 cm mini patelni i 24 cm garnka bulionowego. Trzeba było trochę przekonać dzieci, by zrozumiały, że te miniaturowe patelnie nie były zabawkami dla dzieci tylko dlatego, że były małe. Tak, są mamusiami, z którymi można gotować!

Poniższy przepis został zainspirowany zupą kalafiorowo-cheddarową znalezioną w New Covent Garden Food Co. Zupa na wszystkie pory roku książkę kucharską, którą znacznie zaadaptowałam, dodając pieczony czosnek, por, śmietankę, pieczoną dynię i przyprawione pestki dyni. Jeśli nie masz dostępnej dyni arlekina, pomiń ten krok lub możesz użyć dyni piżmowej i kupionych w sklepie pestek dyni.

Aby zrobić mini miskę do squasha z arlekinami, odetnij górę, gdzie będzie ciąć płasko pod łodygą. Usuń i zachowaj jak najwięcej mięsa do pieczenia i zarezerwuj nasiona. Chociaż miałem tylko jeden squash do pracy, idealnie byłoby użyć jednego na osobę.

Nasza córka była zachwycona, że ​​dostała zupę w kabaczku arlekina, a ja mam poczucie satysfakcji, wiedząc, że utrzymywałem ją przy życiu wystarczająco długo, aby owocować!


Szkoła Wyższa

Ogwumike wybrał Stanford zamiast Baylor, Duke, Connecticut, Tennessee i Notre Dame. Była członkiem drużyny USA Under 18 Team, która zdobyła złoto w Argentynie w dniach 23-27 lipca 2008 roku. Nneka zdobyła 20 punktów i 15 zbiórek w meczu o mistrzostwo Under-18 FIBA ​​Americas. Poprowadziła drużynę USA do rekordu 5-0, prowadząc zespół w zdobywaniu punktów i zbiórkach. Została nazwana MVP tego turnieju w Argentynie.

Nneka grała także ze swoją siostrą, Chiney Ogwumike w Stanford.

23 stycznia 2010 r. Ogwumike pobił rekord Cardinal na zbiórkach w meczu z 23 do zdobycia 30 punktów w wygranym 100-80 meczu z Oregonem.

20 grudnia 2011 r. Ogwumike strzelił 42 punkty na najwyższym poziomie w karierze 19 na 27 rzutów, a także zgarnął 17 zbiórek w wygranej 97-80 nad szóstym w rankingu Tennessee Lady Vols.

7 stycznia 2012 r. Ogwumike przekroczyła zarówno próg 2000 punktów, jak i 1000 zbiórek w swojej karierze, osiągając 33 punkty i 16 zbiórek przeciwko Oregon State.

Ogwumike opuścił Stanford Cardinal jako drugi najlepszy strzelec wszech czasów w programie koszykówki kobiet, tuż za Candice Wiggins.

Statystyki uczelni

Rok Zespół GP GS MPG FG% 3p% FT% RPG APG Działo samobieżne BPG PPG
2008–09 Stanford 38 14 21.0 .629 .000 .702 6.1 1.0 0.4 0.3 10.6
2009–10 Stanford 38 38 30.4 .598 .000 .761 9.9 1.4 0.9 0.5 18.5
2010–11 Stanford 33 33 28.8 .586 .222 .757 7.6 1.2 0.9 0.6 17.5
2011–12 Stanford 36 36 30.0 .547 .235 .830 10.2 1.8 1.4 1.1 22.5

Przypadkowo cudownie

Był. „Znak plus”, o który się modliliśmy. Nie mogę uwierzyć, że minęły trzy lata, odkąd po raz pierwszy dowiedzieliśmy się o naszym Sweet P.

Wraz z tym znakiem plus pojawiło się mnóstwo nowych pytań. Co mogę zjeść? W jakich pozycjach mogę bezpiecznie spać? . Czy chcesz mi powiedzieć, że W OGÓLE nie mogę wypić kawy.

A wraz z tymi pytaniami pojawiły się Rada. Och, wiesz o czym mówię. To tak, jak teraz, kiedy jesteś w ciąży, straciłaś wszelką zdolność samodzielnego myślenia. Przyjaciele, rodzina, a nawet nieznajomi na parkingu sklepu spożywczego czują, że muszą ci powiedzieć, co, kiedy, dlaczego i jak jest w ciąży. A „obcy na parkingu sklepu spożywczego?” To się rzeczywiście wydarzyło. – Wiesz, że nie powinieneś jeść delikatesowego mięsa, prawda? – wrzasnął Stranger-Danger z drugiego końca przejścia, kiedy ładowałem zakupy do samochodu. Dziękuję za troskę, proszę pani.

Ale z każdym mijającym miesiącem stajesz się coraz bardziej świadomy. Będziesz mama. Te matczyne instynkty działają przed terminem, powiem ci. Zaufaj swojemu przeczuciu. Wszystko będzie dobrze.

Ale jeśli jesteś taki jak ja, nadal będziesz przeszukiwać internet w poszukiwaniu wszystkich rzeczy związanych z ciążą. Wśród całej niepewności, wszystkich „nowych”, może być trudno po prostu odpocząć i cieszyć się tymi 40 tygodniami. Może się wydawać, że się przeciągają, ale wkrótce twoja własna mała słodka pojawi się w wielkim świecie.

Dla mnie każdy miesiąc niósł ze sobą nowe wyzwanie. Oto moje wskazówki i porady dotyczące zachowania zdrowia i rozsądny przez następne dziewięć miesięcy.

Miesiąc pierwszy: Potwierdzenie znaku plus

Tak! Jesteśmy w ciąży. Co teraz? Po pierwsze: zadzwoń do lekarza. Właściwie zadzwoń do mamy. Następnie zadzwoń do swojego lekarza. Mój lekarz czekał z wykonaniem USG, aż skończyłem osiem tygodni. Lekarz koleżanki zrobił jej USG po pięciu sześciu tygodniach. To naprawdę zależy od uznania twojego lekarza. Przy okazji, upewnij się, że kochasz swojego lekarza. Wy dwoje zaraz dostaniecie naprawdę blisko. W ciągu kilku tygodni przed USG zaczęłam stosować prenatalną witaminę, obserwowałam, co jem, i odliczałam minuty, aż zobaczyłam rosnącą we mnie malutką żelki niemowlęcia. Jeśli masz pytania, zadzwoń do pielęgniarki. Po to tam jest!

To było zdjęcie, które mój mąż i ja opublikowaliśmy w mediach społecznościowych, aby ogłosić, że Sweet P jest w drodze. Moja wskazówka na to? Niech to będzie zabawne. Uczyń to wyjątkowym. Możesz ogłosić swoją pierwszą ciążę tylko raz, więc idź na całość. Masz ochotę wykrzyczeć to z dachów, gdy tylko się dowiesz? Zrób to! Chcesz poczekać do pierwszego USG (jak ja)? To też jest w porządku. Albo nawet po pierwszym trymestrze. To co wybierzesz. Po prostu prawdopodobnie nie czekałbym do dostawy. To może być trochę za późno)

Miesiąc trzeci: poranne mdłości

Tydzień 8
Mit: Poranne mdłości zdarzają się tylko rano. Fakt: poranne mdłości zdarzają się rano. i popołudnie. i wieczorem. i środek nocy. Dla mnie było to ciągłe uczucie mdłości, które tak naprawdę nie minęło, dopóki nie skończyłem trzynastu tygodni. Znasz to uczucie, kiedy wysiadasz z naprawdę szalonej kolejki górskiej zaraz po zjedzeniu wiadra gorących skrzydełek? Nie? Cóż, wyobraź sobie to. Teraz wyobraź sobie, że trwa to trzy miesiące. Bum. To dla ciebie poranne mdłości. Nigdy nie brałem leków przeciw nudnościom. Nie chciałem brać żadnych leków, które nie byłyby absolutnie konieczne. W rzeczywistości American Recall Center ma obecnie obawy dotyczące leku Zofran, który jest używany poza etykietą w sposób, który nie został zatwierdzony przez FDA. Do skutków ubocznych Zofran należą wady wrodzone, takie jak rozszczep podniebienia i wady serca! Nie miałem zamiaru brać czegoś, co mogłoby zaszkodzić mojemu Sweet P. Zamiast tego dowiedziałem się, co mi działało. Gdybym zjadł kilka krakersów i napił się wody, kiedy się obudziłem, mógłbym to powstrzymać. Słuchaj także swojego ciała. Głód i niechęć do jedzenia to nie tylko zabawne opowieści starych żon. Nie mogłem znieść lodów. Nawet zapach. Jeśli go zjadłem, przydarzyły mi się straszne rzeczy. Po prostu uwierz mi na słowo.

Miesiąc czwarty: Ubrania ciążowe

Tydzień 15
Tydzień 18
Znasz wszystkie cudowne mamy celebrytki paradujące w swoich idealnie dopasowanych sukienkach ciążowych i czterocalowych szpilkach? Nie będziesz tak wyglądać. Przepraszam, że rozerwałam twoją bańkę. Nie zrozum mnie źle, będziesz pięknie wyglądać! Po prostu ubrania ciążowe są drogie! I będziesz nosić je tylko przez pięć miesięcy. Moja rada? Sklepy konsygnacyjne. Poważnie. Nigdy nie zapłaciłam pełnej ceny za moje ubrania ciążowe. Możesz znaleźć niesamowite marki w obniżonych cenach, przeglądając stojaki. Znalazłam GAP, Macierzyństwo, Macierzyństwo docelowe. wszystko za ułamek tego, co zapłaciłbym w sklepach. Kolejna sztuczka? Pożycz je od znajomego! Zaufaj mi, będzie szczęśliwa, gdy wyjmie te ubrania ze swojej szafy i zostanie dobrze wykorzystana.

Miesiąc piąty: Ujawnienie płci.

Tydzień 21

Wreszcie! Miesiąc, na który czekałeś! Przynajmniej jeśli planujesz poznać płeć swojego dziecka. Dla mnie to była jedyna rzecz, o której mogłem pomyśleć. Musiałem wiedzieć. Gdyby można było kupić test ciążowy, który mówi: „Jesteś w ciąży. To dziewczynka”, od razu zapłaciłbym, nie wiem nawet, ile pieniędzy kupić ten kij. Czekanie doprowadziło mnie do szaleństwa. I podobnie jak ogłoszenie o ciąży, ogłoszenie o płci powinno być tak wyjątkowe, jak chcesz. Jeśli chcesz być tylko ty i twój współmałżonek w gabinecie lekarskim, to jest tak samo dobre, jak dopasowany kolorystycznie tort lub pudełko balonów, co zresztą zrobiliśmy. Nasz technik USG zapisał płeć na kartce papieru w kopercie. Daliśmy kopertę przyjacielowi, który spotkał się z nami w naszym domu z pudełkiem niebieskich lub różowych balonów. Policzyliśmy do trzech i otworzyliśmy pudełko.

W końcu wiedza, że ​​nasza Sweet P jest dziewczyną, była najlepszą częścią. Musimy nazwać ją po imieniu i wybrać małe sukienki. Dla mnie to uczyniło to jeszcze bardziej realnym. Moja CÓRKA rosła z tygodnia na tydzień.

Kolejna rzecz, która zaczyna się dziać w tym miesiącu. spanie staje się prawdziwym problemem. Nie mogłem się rozgościć. Jeśli położyłem się na plecach, czułem się, jakbym się dusił. Leżenie na brzuchu już nie wchodziło w grę. Więc to było spanie na boku. Moja rada: kup PODUSZKĘ NA CIAŁO!! Poważnie, to był mój najlepszy przyjaciel. Dało mojemu rosnącemu żołądkowi wsparcie, którego potrzebował, abym mogła czuć się tak komfortowo, jak to tylko możliwe.

Miesiąc szósty: Mózg ciąży

Och, to jest prawdziwe, ludzie. Bardzo prawdziwe.

Tydzień 24
Tydzień 27

Zawsze słyszysz, jak kobiety w ciąży obwiniają „mózg ciąży”. Tak, jakby to było nawet coś. TO JEST. Pewnej nocy ugotowałam gigantyczny garnek zupy brokułowej (pamiętasz te zachcianki, o których ci mówiłem?). Byłem tak podekscytowany. Zamierzałem włożyć go do pojedynczych pojemników, aby przez resztę tygodnia nosić go do pracy na lunch. Złapałeś to? i miał zamiar. Zamiast tego zostawiłam całą cholerną rzecz na kuchennym blacie przez całą noc, niszcząc ją. Połącz ten fakt z hormonami szalonej kobiety w ciąży, a otrzymasz wszystkie niezbędne składniki do krachu, który mógłby konkurować z Britney Spears z 2007 roku. Porady dotyczące radzenia sobie z mózgiem w ciąży: rób listy, zorganizuj się i naucz się mówić „nie”. Są rzeczy, które musisz zrobić, spisać je na liście. Przygotowywanie posiłków powinno znaleźć się na mojej liście. Nie było, a ja byłam, bez zupy. Ale nie musisz robić wszystkiego! Powiedz nie niepotrzebnym rzeczom. Wykorzystaj ten czas na relaks. Bóg jeden wie, że długo nie dotrzesz.

Miesiąc siódmy: Zdjęcia ciążowe

Tydzień 30
Jako fotografka i była kobieta w ciąży gorąco polecam robienie zdjęć ciążowych około siódmego miesiąca. Wcześniej prawdopodobnie nie pokazujesz tak dużo. Później będziesz żałośnie duży. Miesiąc siódmy to idealny etap pośredni. Zdecydowanie, wyraźnie w ciąży, wciąż potrafiąca się swobodnie poruszać. Upewnij się również, że masz zdjęcia ciążowe. Serce mi pęka, gdy słyszę, jak klientki odrzucają nasz pakiet macierzyński, ponieważ „czują się grubi”. Nie jesteś gruba, jesteś piękna, robiąc najpiękniejszą rzecz na świecie. Zachowaj to. Pokazać je. Czułam się jak supermodelka na sesji ciążowej, spuchnięte kostki i tak dalej. Jeśli naprawdę się tym martwisz, porozmawiaj ze swoim lekarzem i opracuj ciążową rutynę fitness. Uwielbiałam jogę prenatalną. Rozciąganie naprawdę złagodziło ból pleców i pomogło mi poczuć się bardziej zrelaksowanym. Świetnie nadaje się również do technik oddechowych stosowanych podczas porodu.

PS- Cały ten strój dostałem w sklepie komisowym!

Miesiąc ósmy: Pakowanie torby szpitalnej

33 tygodnie

36 tygodni

Jakby nie można było stwierdzić po moich zdjęciach, w ósmym miesiącu byłem gotowy do wybuchu. Dosłownie. Mój lekarz powiedział, że dziecko może przyjść w każdej chwili, więc przez kilka następnych tygodni czekaliśmy na „wszelki czas”. Upewniliśmy się, że torby szpitalne są spakowane i gotowe do drogi. Patrząc wstecz, jest tak wiele rzeczy, których nie powinienem zawracać sobie głowy pakowaniem i tak wiele innych rzeczy, które chciałbym mieć. Urocza piżama, którą kupiłam do noszenia w szpitalu? Magazyny? Zostali w torbie. Niektóre rzeczy wysoko polecam przyniesienie? Dwie duże, puszyste, ciemny brąz ręczniki. ten biały ręczniki szpitalne były? okropny po porodzie. Nie wspominając o szorstkim i małym. Kolejną pozycją jest papier toaletowy. Ta jednowarstwowa bzdura, którą dostarczył szpital, nie wystarczy.

W ósmym miesiącu czułem się bardzo nieswojo. Plecy bolały mnie 24 godziny na dobę, moje kostki to już przeszłość. Aby złagodzić ból pleców, stawałem pod prysznicem i pozwalałem gorącej wodzie uderzać bezpośrednio w dolną część pleców. To było niesamowite. Dla moich spuchniętych stóp oparłem je na poduszkach. Nie tylko sprawiło, że poczułam się jak księżniczka, ale pomogło to złagodzić niektóre obrzęki. To był również miesiąc, w którym poszłam na pedicure przedporodowy. Jeśli moje stopy miały być podniesione, aby wszyscy mogli je zobaczyć, chciałam, żeby moje palce u nóg przynajmniej wyglądały uroczo. Dostałam różowy lakier na cześć córeczki. A robiący to pedicurzysta był taki słodki. Zrobiła mi ekstra długi masaż nóg i stóp przed malowaniem moich tootsów. Była aniołem! Gorąco polecam ten mały smakołyk. Zasłużyłeś na to!

Miesiąc dziewiąty: Zrób miejsce dla DZIECKA!

Tydzień 39
Z moją córką skończyło się na tym, że musiałem być nakłaniany. Wyszła z pokoju do uprawy. Ale to mi odpowiadało. Mój lekarz i ja mieliśmy plan. Wiem, że większość kobiet w ciąży ma pojęcie o tym, co chcą robić na sali porodowej. Nie potrafię wystarczająco wyrazić, jak ważne jest, aby wcześniej porozmawiać o tym z lekarzem. Czekanie, aż zaczniesz kurczyć się co minutę i próbowanie wycisnąć małego człowieka, nie zapewni ci wystarczająco dużo czasu na tę rozmowę. Chciałem znieczulenia zewnątrzoponowego, niektóre kobiety nie. Chciałam, żeby był ze mną tylko mój mąż, niektóre kobiety chcą więcej ludzi. To zależy od Ciebie, ale upewnij się, że plan jest przygotowany z wyprzedzeniem. Podczas porodu nie możesz niczego jeść ani pić, ale możesz mieć chipsy lodowe. I lepiej zjedz te lody. Z moją córką nie mogłem się wystarczająco ochłodzić. Odkręcili klimatyzację i wachlowali mnie klipsami. Na szyi i klatce piersiowej miałem fajne ubrania. Ale byłam taka gorąca. Poród jest wyczerpujący i będziesz potrzebować wody, którą dostarczają ci lodowe chipsy, aby utrzymać nawodnienie i ochłodzić się. Ale możesz to zrobić, a zostaniesz nagrodzony największym prezentem.

Niewielki, idealny, ważący osiem funtów, 20-calowy pakiet radości.

Mam nadzieję, że moje wskazówki i triki zadziałają dla Ciebie i Twojej ciąży. Jeśli nie, dowiesz się, co robi. Zaufaj swojemu „matczynemu instynktowi” i ciesz się każdą chwilą tych pięknych 40 tygodni! Czas leci! I uwierz mi, to już nigdy nie zwolni.


158 dni, 3792 godziny lub 227 520 minut

Tyle czasu minęło, odkąd przeprowadziłem się z Fayetteville w stanie Arkansas do Bostonu w stanie Massachusetts. Powiedziałem sobie, że w pewnym momencie zastanowię się nad moją przeprowadzką do Bostonu – co miało sens, miesiąc? 3 miesiące? 6 miesięcy? Niemniej jednak otrzymujesz podsumowanie 5,5 miesiąca. Dla tych, którzy znają moje pochodzenie, dorastając, przemieszczałem się po tonie – głównie co kilka lat po południowych stanach. Poszedłem do jednej szkoły podstawowej w Chinach i trzech szkół podstawowych w Stanach Zjednoczonych, a potem na szczęście tylko do jednego gimnazjum i jednego liceum w tym samym okręgu szkolnym. Nie pamiętam, by aspekt poruszania był trudny, głównie dlatego, że moi rodzice są moimi najlepszymi przyjaciółmi i po prostu przeszliśmy razem przez zmiany.

Przyznałem, że studia były trudnym posunięciem. Podzielam (dużo), że Arkansas było jednym z najłatwiejszych ruchów. Zaraz wyjawię, że Boston jest najbardziej emocjonalnie surowym i straszliwym ruchem, jaki zrobiłem.

Cofnijmy się do lutego/marca 2016, kiedy pierwsze myśli o przeprowadzce na północny wschód zaczęły kłębić się w mojej głowie, byłam ciekawa. Byłem podekscytowany. Nigdy nie mieszkałem nigdzie na północ od północno-zachodniego Arkansas i pomyślałem, że powinienem odkrywać różne obszary USA, gdy jestem młody, samotny i niezwiązany. Bawiłem się pomysłem przeprowadzki do San Francisco w późnych latach college'u, rzuciłem się nawet na pomysł Seattle. Kiedy decyzja zapadła w ostatni czwartek kwietnia, zaczęłam mentalnie przygotowywać się do dalszej podróży.

W pierwszym tygodniu czerwca przesuwałem się na swoim miejscu, szykując się do opuszczenia Arkansas. Powoli, w miarę jak dni zbliżały się do 17 czerwca, zdałem sobie sprawę, że nie chcę opuszczać stanu naturalnego. Z pewnym namawianiem i uspokojeniem moich drogich przyjaciół, jakimś cudem wsiadłem na dwa loty i znalazłem się na lotnisku Boston Logan w chłodny, letni piątkowy wieczór. Nagle nie wiedziałem, co robić. Poza tym, że moje mieszkanie było umeblowane i konsjerż uprzejmie pokazał mi liny, byłem z 2 torbami bagażowymi w ręku, najpierw głodny, potem samotny.

Oddzielę kilka następnych kamieni milowych, aby dać Ci najlepsze wyobrażenie o tym, jak ostatni

Pierwszy miesiąc: naprawdę rozmycie. Wprowadzałem się w nową rolę i mieliśmy zaplanowane podróże, które musiały się odbyć, od Neenah do Schenectady, starałem się zapoznać z moim nowym zespołem, nowym biurem i nowym klientem. Ledwo zdążyłem zjeść, nie mówiąc już o myśleniu i refleksji.

Drugi miesiąc, a dokładniej, tydzień szósty: WOW, ja! NIENAWIDZIĆ BOSTON. W końcu pozwoliłam sobie odetchnąć i nigdy w życiu nie czułam się bardziej samotna, sfrustrowana, zestresowana i zmęczona. Gorączkowo dzwoniłem do starych współpracowników, mentorów i przyjaciół, pytając ich, dlaczego tak się czuję, i dosadnie powiedziałem im, że północny wschód nie jest dla mnie, i przy pierwszej nadarzającej się okazji wracam na południe. Moja nowa mała grupa (z kościoła) prawdopodobnie pomyślała sobie, kim jest ta szalona dziewczyna z południa, która nie może znieść nowego miasta? Ja też nie mogłem sobie z tym poradzić. Dopiero nowy przyjaciel nie zawahał się przed zganieniem mnie, że dokonałem osądu zbyt szybko i musiałem dać szansę Bostonowi. Nie jestem pewien, czy to była rozmowa o alkoholu i ostrygach, czy po prostu był uczciwym bratem w Chrystusie. Słuchałem.

wrzesień: Po kilku dniach spędzonych z rodzicami w Białych Górach, kilku dniach w Austin na rekrutację na terenie kampusu, skończeniu pierwszego spotkania planistycznego z klientem i długim weekendzie w Minneapolis z moją najlepszą przyjaciółką… Dziwnie czułam się szczęśliwa, że wrócić do Bostonu. Brakowało mi mojej małej grupy. Brakowało mi mieszkania. Brakowało mi cannoli i makaronu. Czekaj, czy zaczynam czuć się jak w domu? Co?

październik: Chciałbym spisać konkretne dni, w których czułem się naprawdę dobrze w swoim nowym życiu. Ponieważ tak bardzo przyczyniły się do mojego rozwoju. Każdy weekend października spędzałem w innym mieście i już samo to dawało mi wystarczająco dużo miejsca, by dać Bostonowi prawdziwą refleksję. To było to. Miałem wiele planów urodzinowych (tak, to jeden pomiar, którego używam), miałem opcje w weekendy i byłem zapraszany na wyjścia towarzyskie inne niż towarzyskie bachata. Nie mogłem się doczekać zobaczenia osób i otwierałem się na moje zmagania (prawdziwe, a nie te, które chciałbym mieć więcej snu). To było to. Czwarty miesiąc był przełomowy.

listopad: Wciąż jeżdżę na fali października, zdaję sobie z tego sprawę lubię Boston. (wzdycha, nie widziałeś tego kilka akapitów temu, prawda?) Odwiedziłem dwa zestawy przyjaciół, miałem weekend dla siebie i piszę to, gdy jestem w drodze do domu do Houston tydzień. Uwielbiam to, gdzie mieszkam, kocham przyjaciół, których poznałam, i uwielbiam kościół, do którego chodzę, kocham i w którym służę. Poszedłem na imprezę Friendsgiving, podczas której przyjaciółka z kościoła gościła w swoim domu ponad 60 osób. W tym wszystkim chodzi o ludzi. Zawsze tak było. Cannoli, które konsumuję, to tylko bonus.

Zajęło to całe pięć miesięcy. Pięć długich miesięcy, żebym zapuścił płytkie korzenie, pewnie jeszcze kilka miesięcy, żeby rozkwitły i miejmy nadzieję, że nie umrą na śniegu. Pod koniec tego wszystkiego byłam tak niecierpliwa na siebie. Opierałem się na moich przeszłych doświadczeniach i mojej „zdolności adaptacyjnej” (tak, to jest siła, do której często się odwołuję). Myślałem, że jestem taki gotowy, ponieważ dorastając, przeprowadziłem się X razy. Zupełnie zapomniałem, że Bóg to wszystko dostarczył – dał mi społeczność, którą miałem na studiach, w Arkansas, i społeczność, do której wracam do domu za każdym razem w Houston po wsparcie. W tych trudnych miesiącach polegałam na Bogu bardziej niż kiedykolwiek – były dni, kiedy wracałam do domu po 10-godzinnym dniu pracy, robiłam obiad, łapałam występy i naprawdę się zastanawiałam… dlaczego się tu przeprowadziłam?

Istniało wiele czynników, których nie mogłem kontrolować – czas przeprowadzki, niefortunna utrata Fitza i sposób, w jaki przyszła do mnie nowa rola, ale mogłem kontrolować swoją ocenę miasta, ludzi i codzienny wybór, aby spróbować kochać Boston. Sporo osób powie Ci, że martwili się o mnie, bo nigdy nie widzieliby mnie tak przygnębionego/zdenerwowanego w stałym przedziale czasowym, ale też odcięłam się od starych znajomych. Wszystko po to, by uchronić się przed koniecznością wyjaśniania, dlaczego nienawidzę miasta i łatwiej było sobie z nim poradzić samemu.

W ciągu ostatnich kilku tygodni niektóre osoby pytały mnie, jak długo myślę, że będę w Bostonie i gdzie jest następny cel podróży. Po raz pierwszy nie wiem i nie mam planu (szok. ). Powiem, że stałem się mniej typem A od czasu przeprowadzki (kilku z was powie swoje alleluja) i to jest dla mnie całkowicie w porządku. Zobaczę, czy przeżyję pierwszą prawdziwą zimę – podobno 3 śnieżyce w Arkansas się nie liczyły. Kocham moją pracę. To się nie zmieniło. Jestem w trakcie przyprowadzania kota do domu. Umieram, żebyście go poznali. Koniec końców jestem bardzo wdzięczna za ten proces i zawsze będę się trzymać twierdzenia, że ​​nigdy nie będę żałować tego ruchu. Oto pierwszy odrobina wibracji na Święto Dziękczynienia dla ciebie.


  • Ally Rednour, 6, pierwsza równiarka z Louisville, Kentucky została zaciągnięta przez autobus po tym, jak jej plecak utknął w drzwiach w piątek
  • Kierowca autobusu nie zatrzymał się, dopóki samochód jadący za autobusem nie podjechał i zaczął piszczeć
  • Ally została zabrana do lokalnego szpitala z wysypką i wypuszczona w niedzielę po zatrzymaniu na obserwacji
  • Policja i okręg szkolny prowadzą śledztwo w sprawie incydentu

Opublikowano: 17:58 BST, 18 maja 2015 | Zaktualizowano: 23:58 BST, 18 maja 2015 r.

Młoda dziewczyna uległa strasznemu wypadkowi w piątkowe popołudnie.

Ally Rednour, lat 6, pierwsza równiarka w Wilkerson Elementary School w Louisville, Kentucky wysiadała z autobusu około godziny 16, kiedy jej plecak utknął w drzwiach.

Kierowca autobusu wystartował, ciągnąc dziewczynę obok autobusu.

Przerażające: młoda dziewczyna z Louisville w stanie Kentucky została zaciągnięta przez autobus (powyżej) po tym, jak jej plecak utknął w drzwiach w piątek

Dzielna dziewczyna: Ally Rednour została wyleczona w szpitalu z powodu wysypki drogowej i poważnych otarć po incydencie (powyżej) i zwolniona w niedzielę

Wdzięczny: „Chciałem tylko podziękować za wszelkie wsparcie, obawy i modlitwy, ale proszę, nie przestawajcie ich nadchodzić, ponieważ dla niej i dla mnie będzie to długa droga!” powiedziała matka Ally, Amy (po prawej) na Facebooku

Policja informuje NBC 3, że Ally została przeciągnięta przez prawie 100 stóp, chociaż sąsiedzi uważają, że było to więcej niż 100 metrów, zanim kierowca czerwonego chevroleta Camaro, który jechał za autobusem, ścigał się do przodu i pikał na kierowcę, aż w końcu zatrzymali pojazd.

„Widziałem, jak dzieciak wlokł się w ten sposób” – powiedział The Indianapolis Star, kierowca samochodu, Matthew Lundergan.

„Wszyscy ludzie krzyczeli, próbując uderzyć w autobus, a autobus po prostu jechał dalej. A ja po prostu wskoczyłem do samochodu i pobiegłem za nim.


Lipiec to narodowy miesiąc lodów w Four Seasons, Atlanta - Przepisy

Ten post może słusznie być kontynuacją mojego oryginału post wklej pigwy.

Uważam, że znalazłem łatwiejszy sposób na zrobienie pasty z pigwy! Co jest dobre, biorąc pod uwagę, ile czasu poświęca się na mieszanie garnka (kociołka?) bulgoczącej masy lawy.

Pigwy z drzewa naszego sąsiada
Tym razem, po obraniu i wydrążeniu pigwy, ćwiartki wepchnięto do naszego wolnowaru, zalano wodą i pozostawiono na wolnym ogniu przez noc.

Pigwy gotują się delikatnie podczas snu? Fantastyczny!

Następnego dnia ubijano je w robocie kuchennym, aż stały się tak gładkie, jak zamierzały… z dodatkiem niewielkiej ilości wody z gotowania, aby je rozrzedzić.

Po ubiciu całego miąższu i wody, puree dodano do mojego największego, ulubionego garnka i 3/4 masy puree dodano w cukrze (dla tej partii miałem 3,6 kg puree i dodałem 2,7 kg cukru.. które tylko właśnie wciśnięty do mojego garnka - Uff!)

Ta część wciąż zajmuje trochę czasu. Ogromną masę podgrzewano delikatnie aż do wrzenia, usuwając wszelkie piany, które wypłynęły na powierzchnię i mieszając od czasu do czasu. Pozwoliłem puree (lawa?) delikatnie bulgotać przez 2 godziny, podczas gdy byłem zajęty garncarstwem, robieniem innych rzeczy w kuchni..

Miękka, świeża pasta pigwowa do sera i krakersów. A może powinien to być… ser i krakersy, których jedynym celem jest noszenie pasty z pigwy do czekających ust?


Lipiec to narodowy miesiąc lodów w Four Seasons, Atlanta - Przepisy

Oto moja dynia piżmowa. Odciąłem koniec łodygi, przeciąłem je na pół, wyłuskałem nasiona i odwróciłem je do góry nogami na blasze pokrytej folią aluminiową i spryskanej sprayem do gotowania. Wylałem wokół nich pół szklanki wody i wstawiłem do piekarnika na 350 stopni. Zajęło mi to około 1 godziny i 20 minut, kiedy mój widelec mógł z łatwością przebić się przez skórę i mięso. Tak wyglądały wyciągnięte z piekarnika.

To jest gotowy produkt. Odkryłem, że użycie łyżki do lodów było całkiem skuteczne w usuwaniu miąższu ze skóry. Zmiażdżyłam mięso i ubiłam trzepaczką na gładką masę. Odmierzyłem go do 2 porcji kubków, włożyłem do woreczka do zamrażarki Ziploc, wyciśnięto powietrze i włożyłem do zamrażarki. Skończone!

Zastanawiałeś się, czy próbowałem czegoś takiego? Odpowiedź brzmi tak. Nie było tak, jak myślałem, że będzie. Oczywiście nie było na nim żadnych innych smaków ani cukru, więc mogłam uzyskać prawdziwą ocenę. Smakował jak słodki ziemniak - bez słodyczy z odrobiną duszonej dyni - bez słodzików. Rozumiem, dlaczego ta dynia była używana w tak wielu przepisach na wypełnienie dyni. Smak jest bardzo podobny. Ciekawie będzie eksperymentować w kuchni!

Oto dynia żołędziowa. To keep them nice and mashable, I cut them in half, scooped out the seeds, put the flesh side down (flipped them over for the pic to cool), poured a half a cup of water around them, and baked them at 375 degrees for about an hour on a cookie sheet that was lined in foil and sprayed with cooking spray. I must say, these were very small in size, so I think that is the reason for the quick baking time.

Some of these little gems had a very tough skin, so thanks to a tip from the Internet, I scored a line from stem to tip on both sides, where my cut would be, and microwaved for 1 1/2 minutes. It heated them up enough to make for an easier cut. A word of caution, they are hot when they come out of the microwave, so be careful!

Here is the cooked product. With the rind being so tough, it was a whole lot quicker to use the ice cream scoop. It went faster than the butternut. Then, I proceeded to mash and blend until smooth. (I read a tip that a blender will pull any stringy pieces out if you didn't get the squash scooped out correctly before baking.) One could also use a hand puree blender, but my squash seemed to do well with the regular hand mixer. I packed them the same as the butternut for freezing.

I read in more than one article that the more orange color on the acorn squash the sweeter the taste. Hmmm. I will have to test that info next year. I am sure all of these veggies (and squash are considered fruits as well due to their seeds) will be in my garden.

Here are a few bags of my frozen squash getting transferred to the deep freeze. The camera does not do the beautiful colors justice. Like I said in an earlier post, I want to go 'greener' in my life and more natural. It's time to open the door to some new flavors!


July Is National Ice Cream Month at Four Seasons, Atlanta - Recipes

The next day, we ordered room service for breakfast and drank mimosa we hit up the spa for most of the day and it was so incredible. O mój Boże! We were so relaxed! We had this awesome two hour treatment and then we had the entire nail suite to ourselves while we received Moroccan oil manicures and pedicures and listened to the nail girl talk to us about all the famous people she has worked on. After we left the spa we went back to the room and ordered more room service for snacks and crawled into our beds and watched a movie. We are total moms because laying in bed and watching a movie is a vacation! That night we went out for a delicious dinner and came back to get into bed. Ha! It truly was an amazing weekend spent with a friend and I we both said we were ready to go home and be mommies again!

I came home Sunday and the coming up week Elle was going to be out for Spring Break so Kenny and I decided at the last minute to take a trip down to the beach! The weather has been so cold and gloomy we desperately needed some sunshine. Although the forecast wasn't looking so hot for the beach either!

We decided to leave Monday afternoon and stop halfway which gave me a small amount of time to pack but I managed to get it all done! While we were loading the car my friend Kelly drove by with some of the girls in the neighborhood and Elle hopped on and went cruising!


Obejrzyj wideo: Four Seasons Hotel Atlanta - Holiday Room Tour - Midtown View King - It was nice (Lipiec 2022).


Uwagi:

  1. Wattson

    Moskwa nie została zbudowana od razu.

  2. Goltik

    Cóż, zobaczmy, co nam oferują

  3. Lambrett

    Myślę, że się myli. Spróbujmy o tym omówić. Napisz do mnie w PM, rozmawia z tobą.

  4. Fitzpatrick

    Szkoda, że ​​teraz nie mogę wyrazić - jest zmuszony odejść. Wrócę - koniecznie wyrażę opinię na ten temat.

  5. Lynne

    Tylko to, czego potrzebujesz. Dobry temat, wezmę udział. Razem możemy dojść do właściwej odpowiedzi.

  6. Twitchell

    Nie możesz się mylić?



Napisać wiadomość